Odświeżający i nawilżający balsam do ciała (aloes, ogórek) Himalaya
- w Grudzień 10, 2012
- Autor katarzyna
- w Recenzje
0
Zupełnie zwyczajne opakowanie nie zachęciłoby mnie do kupna akurat tego balsamu, gdyby nie to, że produkty firmy Himalaya cieszą się ogromną popularnością. Panie drogą pantoflową przekazują sobie informacje o wręcz magicznych właściwościach kosmetyków i suplementów diety tego producenta.
Zapach mleczka jest świeży i delikatny. Utrzymuje się na skórze maksymalnie do 2 godzin.
W przypadku tego produktu martwić może jego konsystencja, ponieważ jest wręcz lejąca. Po przechyleniu pojemnika, kosmetyk od razu wylewa się na ręce. Z jednej strony można by powiedzieć, że to dobrze, bo lekka formuła będzie się dobrze wchłaniała w skórę, ale z drugiej strony obawiać się można o to, czy jedno opakowanie wystarczy na tydzień.
Zważywszy na to, że balsam należy wmasowywać po kąpieli, wtedy kiedy skóra jest najbardziej podatna na wchłanianie dobroczynnych składników, to po wieczornym prysznicu nałożyłam go na całe ciało. Kosmetyk faktycznie wchłania się błyskawicznie. Skóra jest mocno nawilżona i przy okazji nie trzeba czekać, aż mleczko wyschnie.
Po tygodniu regularnego stosowania efekt ten pogłębia się. Dodatkową zaletą jest to, że balsam koi podrażnioną skórę po goleniu. Jeżeli macie problem z czerwonymi kropkami na nogach po użyciu maszynki lub depilatora, to jest to idealny produkt dla Was.
Faktycznie dość szybko się zużywa, ale jego cena jest na tyle niewielka, że można kupić dwa opakowania od razu 🙂
Bez wątpienia mogę powiedzieć, że moja skóra jeszcze nigdy nie była tak delikatna i gładka. Nie zamienię tego mleczka na żadne inne, bo już wiem, że nie warto zarówno dla mojego portfela jak i ciała 🙂